Sernik na zimno z serków homogenizowanych




Masz gości lub na dietetyczną, acz słodką chwilę zapomnienia?
Z sernikiem tym, nie musisz się martwić o zbędne kilogramy w bioderkach 😏

Składniki na spód:
  • 160 g herbatników
  • 60 g masła
Składniki na masę:
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 600 g waniliowego serka homogenizowanego (u mnie bez laktozy) 
  • 2 śnieżki
  • 1 szklanka mleka (u mnie bez laktozy)
Dodatkowo:
  • truskawki
  • 1 galaretka truskawkowa
Sposób przygotowania:
Zacznijmy od przygotowania ciasteczkowego spodu. Masło rozpuść w rondelku i odstaw na chwilę do przestudzenia. Herbatniki rozkrusz w malakserze na drobny piaseczek. Jeżeli nie posiadasz malaksera, herbatniki umieć w woreczku śniadaniowym i rozbij je za pomocą tłuczka. Pył który powstanie wymieszaj razem z masłem. Konsystencją powinien przypominać mokry piasek.

Spód formy do ciast (okrągła u mnie 22 cm) wyłóż papierem (sam spód-bez brzegów). Na nim ułóż masę ciasteczkową i dociśnij ręką. Na czas przygotowania masy, umieść foremkę w lodówce.


Przejdźmy do masy serowej!
 
2 galaretki cytrynowe rozpuść w 0,5 litra wrzącej wody. Następnie studzimy. Do miski, wlej szklankę mleka. Powolutku wsypuj 2 śnieżki i ubij do pianowej konsystencji. Zmniejsz obroty miksera, a następnie po łyżeczce dodawaj serek waniliowy, cały czas miksując. Pod koniec dodaj cytrynową zimną galaretkę. Masę wylej na ciasteczkowy spód. Wsadź ciasto na 20 minut, by delikatnie stężało. W międzyczasie, przygotuj sobie galaretkę truskawkową, według przepisu na opakowaniu. Odstaw do ostygnięcia. Umyj truskawki, odetnij szypułki i przetnij truskawki w pół. Na lekko stężałą masę układamy truskawki. Ponownie sernik wsadzamy do lodówki na około 1 godzinę. Po tym czasie, sernik wylewamy galaretką. Odstawiamy do stężenia, najlepiej na całą noc. Wiem że ciężko się powstrzymać, ale dasz radę! 

Gotowe! Następnego dnia, możesz zajadać się tym delikatnym, puszystym sernikiem!
 
 

SMACZNEGO
Ewa 💋

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Ewa robi swoje , Blogger